eurotrip 2015 – Zagrzeb

Wieczorem po zwiedzaniu Osijeku, zapakowani prawie pod sam dach, ruszyliśmy w stronę Zagrzebia, gdzie spędziliśmy noc w jednym z najładniejszych mieszkań jakie widziałam, oczywiście wynajętym za pośrednictwem portalu airbnb.com. Poranek postanowiliśmy poświęcić na zwiedzanie miasta, po południu zamierzaliśmy jechać już dalej na północ. Zagrzeb stolica i największe miasto Chorwacji, leży na północnym brzegu rzeki Sawy, u podnóża Medvednicy.
1

Czytaj dalej

eurotrip 2015 – Osijek

Można powiedzieć, że Osijek był głównym celem naszej podróży. Siostra mojego męża i jej koleżanka spędziły tam ostatnie pół roku na Erasmusie i trzeba je było w końcu zabrać do domu. Dzięki temu po raz kolejny przekonaliśmy się jak bardzo pojemny jest bagażnik naszego samochodu, ile mieści się pod nogami i między siedzeniami.
Jeden dzień postanowilismy poświęcić na zwiedzanie Osijeku. To miasto we wschodniej Chorwacji, w historycznej krainie Slawonii, nad rzeką Drawą. W mieście kursują wąskotorowe tramwaje (lubię miasta, które mają tramwaje! :) ).
1

Czytaj dalej

eurotrip 2015 – Nowy Sad

Pobyt w chorwackim Osijeku, znajdującym się blisko granicy z Serbią postanowiliśmy wykorzystać i odwiedzić stolicę Wojwodiny, czyli Nowy Sad. Mieliśmy szczęście i na granicy nie czekaliśmy w żadnej kolejce, celnicy też trafili nam sie bardzo mili. Ale nie mogli zrozumieć, dlaczego dziewczyny wybrały Osijek jako miejsce do studiowania ;)
1

Czytaj dalej

migawki tygodniowe #10

Czas na małą przerwę od relacji z podróży. Dzisiaj mam dla was migawki z tygodnia powyjazdowego. Jednego z niewielu w ostatnim czasie spędzonego w domu. Staram się wykorzystywać maksymalnie wolny czas przed rozpoczęciem sezonu ślubnego i spędzam dni w bardzo miłym towarzystwie. W Krakowie albo w Łodzi.
10

>> kota była na nas tylko trochę obrażona po dziewięciu dniach nieobecności, ale i tak rano znalazłam ją śpiącą obok mnie. zimno jej było w nocy, czy co? ;)
>> w przerwie między obrabianiem zdjęć z wyjazdu eksperymentowaliśmy w kuchni. małże po marynarsku wyszły super
>> weszłam do empiku i zobaczyłam te kubeczki. mówiły do mnie „mamo”. nie mogłam ich tam zostawić, prawda?
>> kot podłogowy. widok bardzo rzadki. przecież podłoga jest taka twarda! :)

eurotrip 2015 – Budapeszt

To był nasz pierwszy pobyt w Budapeszcie, spędziliśmy tam tylko dwa dni, ale nie mogę się już doczekać kiedy wrócimy. To miasto urzekło mnie równie mocno co moja ukochana Praga. Nocleg tradycyjnie znaleźliśmy przez airbnb i trafiliśmy na super gospodarza, który podarował nam węgierskie wino, wyposażył nas w mapę i powiedział co zwiedzać i najlepiej w jakiej kolejności. Wszelkie namiary mogę oczywiście podać zainteresowanym.
1

Czytaj dalej