migawki tygodniowe #11

Czas na kolejną przerwę w relacji z podróży i podsumowanie drugiego tygodnia marca. Wiosna w końcu się ogarnęła… przynajmniej w Lublinie. Początek tygodnia spędziłam wygrzewając się na słońcu na własnym balkonie, a od środy podkrakowskie poranki „umilały” nam coraz to nowe opady śniegu.
week in photos 11

>> dużą donicę na balkon kupiliśmy w tamtym roku, ale jeszcze nie zdążyłam jej pomalować, więc zabrałam się za to w jeden z pierwszych ciepłych dni
>> pogoda nareszcie pozwoliła na pierwszą kawę na balkonie!
>> w weekend zaczęliśmy świętowanie urodzin Ani, nie mogło się oczywiście obyć bez krótkiej sesji zdjęciowej z bukietem tulipanów od mojego męża (jechały z nim do Krakowa aż z Lublina!)
>> takie zdjęcia też musiały być :)

eurotrip 2015 – Zagrzeb

Wieczorem po zwiedzaniu Osijeku, zapakowani prawie pod sam dach, ruszyliśmy w stronę Zagrzebia, gdzie spędziliśmy noc w jednym z najładniejszych mieszkań jakie widziałam, oczywiście wynajętym za pośrednictwem portalu airbnb.com. Poranek postanowiliśmy poświęcić na zwiedzanie miasta, po południu zamierzaliśmy jechać już dalej na północ. Zagrzeb stolica i największe miasto Chorwacji, leży na północnym brzegu rzeki Sawy, u podnóża Medvednicy.
1

Czytaj dalej

eurotrip 2015 – Osijek

Można powiedzieć, że Osijek był głównym celem naszej podróży. Siostra mojego męża i jej koleżanka spędziły tam ostatnie pół roku na Erasmusie i trzeba je było w końcu zabrać do domu. Dzięki temu po raz kolejny przekonaliśmy się jak bardzo pojemny jest bagażnik naszego samochodu, ile mieści się pod nogami i między siedzeniami.
Jeden dzień postanowilismy poświęcić na zwiedzanie Osijeku. To miasto we wschodniej Chorwacji, w historycznej krainie Slawonii, nad rzeką Drawą. W mieście kursują wąskotorowe tramwaje (lubię miasta, które mają tramwaje! :) ).
1

Czytaj dalej

eurotrip 2015 – Nowy Sad

Pobyt w chorwackim Osijeku, znajdującym się blisko granicy z Serbią postanowiliśmy wykorzystać i odwiedzić stolicę Wojwodiny, czyli Nowy Sad. Mieliśmy szczęście i na granicy nie czekaliśmy w żadnej kolejce, celnicy też trafili nam sie bardzo mili. Ale nie mogli zrozumieć, dlaczego dziewczyny wybrały Osijek jako miejsce do studiowania ;)
1

Czytaj dalej

migawki tygodniowe #10

Czas na małą przerwę od relacji z podróży. Dzisiaj mam dla was migawki z tygodnia powyjazdowego. Jednego z niewielu w ostatnim czasie spędzonego w domu. Staram się wykorzystywać maksymalnie wolny czas przed rozpoczęciem sezonu ślubnego i spędzam dni w bardzo miłym towarzystwie. W Krakowie albo w Łodzi.
10

>> kota była na nas tylko trochę obrażona po dziewięciu dniach nieobecności, ale i tak rano znalazłam ją śpiącą obok mnie. zimno jej było w nocy, czy co? ;)
>> w przerwie między obrabianiem zdjęć z wyjazdu eksperymentowaliśmy w kuchni. małże po marynarsku wyszły super
>> weszłam do empiku i zobaczyłam te kubeczki. mówiły do mnie „mamo”. nie mogłam ich tam zostawić, prawda?
>> kot podłogowy. widok bardzo rzadki. przecież podłoga jest taka twarda! :)