migawki tygodniowe #16

Wraz z początkiem maja rozpoczęłam sezon ślubny, dlatego mało mnie w domu, a ilość czasu wolnego skurczyła się znacznie. Wczoraj wróciłam z mojego suwalsko-mazursko-podlaskiego wyjazdu i staram ogarnąć się po powrocie. Gigabajty zdjęć zrzucają się na dysk, a dłuższe notki (w tym ostatni odcinek relacji z eurotripu) czekają jeszcze na napisanie, dlatego dzisiaj szybkie podsumowanie trzeciego tygodnia kwietnia.

week in photos 16
>> na balkonie pojawiła się drewniana skrzynka, kota oczywiście uznała, że to nowy mebel dla niej
>> dostaliśmy skrzynkę jabłek i przez cały tydzień staraliśmy się je kreatywnie wykorzystywać :)
>> popołudniowa herbatka na balkonie przed wyjściem do pracy, w takim otoczeniu smakuje dużo lepiej
>> nawet nasze blokowisko na wiosnę wygląda jakoś ładniej :)

wiosna, ach to ty…

Nadszedł już co prawda czas kwitącego bzu, ale nie mogę sobie odmówić podzielenia się z Wami kilkoma zdjęciami drzew, obsypanych białymi kwiatami. Szkoda, że na zdjęciu nie można pokazać zapachu :) Takie widoki i oszałamiający zapach tych wszystkich kwiatów, przypominają mi co rok, dlaczego uwielbiam wiosnę.
1

Czytaj dalej

migawki tygodniowe #15

Kolejne migawki tygodniowe, tym razem poświąteczne. Po świątecznym odpoczynku nabrałam nowej energii i odkurzyłam w końcu rower. Zajęliśmy się też naszym balkonem, położyliśmy na płytkach drewniany podest i posadziliśmy trochę nowych kwiatów. Jest pięknie i jeszcze bardziej lubię tam spędzać czas :)

week in photos 15

>> zaraz po świętach wybrałam się z częścią rodzeństwa mojego męża na zwiedzanie Lublina, udało nam się w końcu wejść na donżon, polecam! wspaniałe miejsce do oglądania Lublina nieco z góry
>> kota poświąteczna w cieniu bukszpanu
>> w ogrodzie moich rodziców po raz pierwszy rozkwitły magnolie posadzone kilka lat temu
>> zdecydowaliśmy się na drewniany podest na nasz balkon, to była świetna decyzja! jesteśmy zachwyceni, chodzenie bosymi stopami po drewnie jest super! i balkon wygląda jeszcze lepiej

eurotrip 2015 – Hallstatt

Kolejny przystanek naszego eurotripu to spełnienie moich dziecięcych marzeń. Miałam kiedyś puzzle ze zdjęciem pięknego górskiego miasta. Okazało się, że w Alpach Salzburskich, na terenie Austrii, na brzegu Jeziora Halsztackiego, kryje się niewielkie, cudowne miasteczko, które powstało i rozwinęło się dzięki kopalniom soli. W stoku góry, znajduje się najstarsza na świecie, czynna do dzisiaj, kopalnia soli kamiennej Salzwelten Hallstatt.
Jak moglibyśmy tam nie pojechać, będąc tak blisko?
1

Czytaj dalej