2014
16
Grudzień

domek z piernika

1

Dzisiaj dla odmiany chciałabym pochwalić się twórczością mojego męża. Domek z piernika to jedna z naszych ulubionych grudniowych tradycji. Tomasz dzielnie buduje, a ja pomagam w decyzjach co do tego jak domek będzie wyglądał i czym go ozdobimy. I wyjadam dekoracje, żeby łatwiej było zdecydować. Ściana w kropki powstała specjalnie dla mnie i była niespodzianką! A tak domki wyglądały w 2011, 2012 i 2013 roku.

Czytaj dalej

2014
12
Grudzień

nocny spacer po Warszawie

1

Tym razem zamiast prezentów mikołajkowych zdecydowaliśmy się na wspólny wyjazd do Warszawy. Nocny spacer po oświetlonych świątecznie ulicach mogę chyba zaliczyć do najlepszych pomysłów na spędzenie wieczoru z mężem. Szczególnie z takim, który rozumie moją słabość do światełek.

Czytaj dalej

2014
9
Grudzień

warsztaty grudniowe

4

W sobotę miałam okazje prowadzić razem z Magdą warsztaty w pięknym miejscu – siedzibie Scrap&Art. Klimat miejsca zdecydowanie sprzyjał kreatywności. Bardzo starałyśmy się zainspirować nasze warsztatowiczki do tworzenia albumów przez resztę grudnia. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się spotkać. Dziękuję bardzo Wam wszystkim za spotkanie i wspólne tworzenie!
Dziękujemy także Wycinance i Dekoracyjnej Taśmie za pomoc w przygotowaniu zestawów dla uczestniczek!

Czytaj dalej

2014
8
Grudzień

kraków

1

Nigdy nie darzyłam Krakowa jakimś szczególnym uczuciem. Ot jedno ze starszych miast, z ładnymi kamieniczkami, tramwajami (bardzo lubię tramwaje!). Być może potrzebowałam odpowiedniej osoby w roli przewodnika. Może potrzebowałam tego grzańca w południe, biegania z aparatami po Kazimierzu i rozmów o wszystkim. Może musiałam spędzić wieczór zmieniając tylko miejsca i nie liczyć kolejnych grzanych win, które przewijały się przez nasze stoliki. Może ważny był spacer w nocy i fotografowanie lampek przy Galerii Krakowskiej. Spacerowanie po jarmarku świątecznym starając się utrzymać aparat mimo mrozu i najlepsza gorąca czekolada. Chyba tego potrzebowałam żeby odczarować Kraków.

Czytaj dalej