• migawki
  • instagramowe migawki kwietniowe

    To już czwarte posumowanie miesiąca i znowu ciężko mi było wybrać kilka ulubionych zdjęć, ale bardzo się starałam. Korzystam z ostatniego wolnego dnia, bo jutro zaczynam już tegoroczny sezon ślubny, wiec w najbliższym czasie, będę miała dużo mniej chwil dla siebie. Ale mam nadzieję, że będę je dobrze wykorzystywać. A tym odpoczywającym życzę oczywiście udanej […]

  • filmy
  • film z Budapesztu

    Do kręcenia filmów przekonałam się dość późno. Kiedy cztery lata temu kupowałam poprzedni aparat, to funkcja nagrywania nie zrobiła w sumie na mnie żadnego wrażenia, bo nie sądziłam, że mi się kiedyś przyda. Ale powoli się wciągnęłam i składanie filmików w większe całości zaczęło mi się podobać. W czasie naszego marcowego pobytu w Budapeszcie nakręciliśmy […]

  • migawki
  • instagramowe migawki marcowe

    Nadszedł czas na kolejne podsumowanie miesiąca. W końcu na dobre przyszła wiosna, o tych nielicznych dniach ze śniegiem wolę nie pamiętać. Za nami Wielkanoc i przedświąteczny wyjazd do Wieliczki na urodziny Ani i Niedzielę Palmową w Lipnicy Murowanej. >> piękne kwiaty na Dzień Kobiet od mojego męża >> kupiłam sobie taką ciekawą książkę i przeczytałam […]

  • migawki
  • instagramowe migawki lutowe

    Zauważyłam, że luty zawsze mija mi wyjątkowo szybko, nawet jeśli jest o ten jeden dzień dłuższy. Skoro więc już mamy marzec to czas na instagramowe podsumowanie lutego. Starałam się wybrać kilka moich ulubionych zdjęć, jak zwykle zrobiłam ich dużo, dużo więcej. >> w lutym storczyki oszalały i kwitną prawie wszystkie >> wprowadzam do mieszkania wiosenny […]

  • migawki
  • instagramowe migawki styczniowe

    Bardzo brakowało mi migawek tygodniowych na blogu, więc nowy rok wydawał się najlepszym momentem na powrót. Ale jak widać jest luty, a ja dopiero dzisiaj przygotowałam pierwsze tegoroczne migawki. A to wszystko dlatego, że doszłam do wniosku, że zmienię nieco ich formułę i będą one w tym roku jednocześnie przeglądem kilku moich ulubionych zdjęć i […]

  • migawki codzienne
  • migawki zimowe

    W grudniu zima odwiedziła nas tylko na dwa dni i nie mieliśmy nawet kiedy nacieszyć się śniegiem. Dobrze, że jeszcze do nas wróciła i świat za oknem wygląda jak w zimowej bajce. Taki urok mieszkania na obrzeżach miasta, do lasu mamy dużo bliżej niż do centrum :)