album – eurotrip 2015

Bardzo dawno nie robiłam już żadnego albumu dla siebie. Zdjęcia z wyjazdów czekały grzecznie w pudełkach, aż nadejdzie na nie czas. Niedługo minie rok od naszego eurotripu, więc postanowiłam w końcu coś z nimi zrobić. Jak zwykle jest bardzo prosto i z małą ilością dodatków :) Oczywiście zdjęć mam tyle, że musiałam je podzielić, bo w pierwszym albumie zmieściła się tylko połowa :)

1

Przystanek pierwszy: Koszyce (Słowacja)
2

3

4

5

Przystanek drugi: Budapeszt (Węgry)
6

7

8

9

10

11

12

13

14

Przystanek trzeci: Nowy Sad (Serbia)
15

16

17

18

19

20

21

22

Przystanek czwarty: Osijek (Chorwacja)
22

Przystanek piąty: Zagrzeb (Chorwacja)
23

24

25

26

27

28

29

  • Ania/Offca

    cuuudny <3 piękne zdjęcia w najpiękniejszej oprawie :)

  • Justyna Skowron

    o raaaany, bombowy!!

  • Piękny ten album. Tak z ciekawości, ile czasu zajęło Ci stworzenie tego cuda?

    • nie licząc posegregowania zdjęć to w sumie chyba jeden dzień :) plus jakieś drobne poprawki kolejnego dnia, to jeden z moich najszybciej stworzonych albumów :)

      • To faktycznie nie przerażająco długo, ale też masz już wprawę. ;)

  • Magda Zarachowicz

    Wow, jeden z najpiękniejszych albumów jakie widziałam! Aż buzię otworzyłam z zachwytu :) Piękna pamiątka!

    PS. Mogę zapytać czym robione były dziurki?

    Pozdrawiam serdecznie, zagoszczę tu na dłużej :)

    • większość dziurek robiona zwykłym biurowym dziurkaczem, te w okładce dziurkaczem kaletniczym (normalny nie przebiłby tak grubej tektury :) )
      dziękuję bardzo za miłe słowa :)