eurotrip 2015 – Koszyce

Pierwszy przystanek naszego eurotripu to Koszyce, drugie pod względem wielkości miasto na Słowacji (po Bratysławie, którą początkowo też zamierzaliśmy odwiedzić w drodze powrotnej, ale zdecydowaliśmy się na zupełnie inne, dużo mniejsze miasto w pięknej lokalizacji). W 2013 roku Koszyce otrzymały status Europejskiej Stolicy Kultury. Mieliśmy czas tylko na krótką przerwę w podróży: słowacki obiad i szybki spacer po koszyckiej starówce.
1

2

Smelly Cat to bardzo polecana kawiarnia, ale niestety tym razem nie mielismy czasu jej sprawdzić.
3

4

5

6

7

8

Wieża Urbana. Pełniła funkcję wolno stojącej dzwonnicy dla Katedry, w której umieszczono dzwon „Urban” poświęcony św. Urbanowi – patronowi winogrodników. W 1966 r. pożar uszkodził wieżę, zaś zabytkowy ważący 7 ton dzwon kościelny został zniszczony. W środku znajduje się jego kopia oraz jedyne na Słowacji muzeum figur woskowych.
9

Gotycka Katedra św. Elżbiety to największa świątynia katolicka na Słowacji. Wzniesiona została w latach 1378 – 1508 w stylu późnogotyckim. Zdecydowanie nie miała szczęścia i często była „ofiarą” różnych katastrof, dlatego też była kilka razy odbudowywana. Monumentalne wnętrze katedry jest bardzo cenne pod względem artystycznym i historycznym.
10

11

12

13

14

16

Jeśli chodzi o jedzenie chcieliśmy spróbować najlepiej coś charakterystycznego dla kraju w którym akurat byliśmy. Miejsc godnych uwagi szukaliśmy wcześniej w internecie, (obejrzałam kilka programów Makłowicza) i w aplikacji Foursquare. Niestety w lokalu, na którym najbardziej nam zależało – Med Malina trzeba było czekać na wolny stolik.
15

Zależało nam na czasie (tego samego dnia chcieliśmy jeszcze dojechać do Budapesztu), więc zdecydowaliśmy się na inny, polecany przez użytkowników Foursquare – Stara Sypka ul. Fejova . Wystrój trochę nas przeraził, ale zaufaliśmy opiniom dotyczącym kuchni i się nie zawiedliśmy. Spróbowaliśmy słowackich strapaczek z kiszoną kapustą i skwarkami oraz tokania, czyli ragoût mięsnego, przyrządzanego z mięsa krojonego w wąskie paski, z dodatkiem wędliny, grzybów, pomidorów, przyprawianego papryką, pieprzem i majerankiem.
17

Jeszcze tylko 267 km do Budapesztu ;)
18

19

20

I jeszcze jedna ciekawostka na koniec: to własnie z Koszyc wywodzi się historia herbów miejskich. w czternastym wieku, na prośbę przedstawicieli miasta, Ludwik Wielki z dynastii Andegawenów, czyli ojciec naszej królowej Jadwigi, nadał herb Koszycom, mimo że w tym czasie dostawali je tylko ludzie.
21