Wenecja

Wenecja była ostatnim przystankiem naszych włoskich wakacji. Po przyjeździe z Bolonii i ulokowaniu się w mieszkaniu w Mestre, wyruszyliśmy w kierunku dworca w poszukiwaniu transportu do historycznej części miasta. Wiemy już, że autobus jest droższy niż nam powiedziano, a pociąg jednak wychodzi taniej i jest naprawdę często. Trzeba tylko pamiętać o skasowaniu biletu. We Włoszech bilet nieskasowany to bilet nieważny, o czym przypominają tabliczki na dworcach i sprzedawcy w kasach. Do Wenecji dotarliśmy już za późno, żeby wejść do Bazyliki Św. Marka, więc na początek ruszyliśmy w małą „podróż” tramwajem wodnym. Najpierw w okolice mostu Rialto, a potem na plac Św. Marka.

1

Wiemy, że Wenecja jest bardzo turystycznym miejscem i codziennie przewijają się tamtędy tłumy ludzi. Ale nam naprawdę się podobała i mimo tych wszystkich ubocznych skutków popularności, wciąż jest pięknym i klimatycznym miejscem. Polecamy przepłynąć się tramwajem wodnym i zobaczyć Wenecję z perspektywy Kanału Grande. To sposób na zobaczenie jak najwięcej w najkrótszym czasie. Warto też na chwilkę zejść z głównych ulic.
2

4

7

8

9

10

11

12

13

14

Uciekliśmy z mężem od reszty wycieczki na małą randkę. Udało nam się znaleźć bardzo klimatyczną knajpkę i… tanią jak na weneckie standardy – Osteria da Baco. Pizza była całkiem dobra (niestety nie tak pyszna jak w Levanto, ale dzięki temu tęsknimy za tamtą jeszcze bardziej ;) ).
15

16

Mąż mi nawet zrobił zdjęcie! ;) Oczywiście jako główny fotograf wyjazdu pojawiam się na fotkach najrzadziej ;)

17

18

Zaliczyliśmy wszystkie turystyczne atrakcje bo bardziej uczęszczanej stronie miasta. Posiedzieliśmy chwilkę na Placu Św. Marka, obejrzeliśmy Most Westchnień, pospacerowaliśmy i uciekliśmy na drugą stronę Kanału Grande. Tam turystów było już dużo mniej.
19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

W drodze na spokojniejszą stronę miasta podziwialiśmy piękny zachód słońca :)
29

30

31

32

33

34

35

36

Do Mestre wróciliśmy jednym z ostatnich pociągów, więc udało nam się jeszcze zobaczyć jak Wenecja wygląda w nocy.
37

38

39

40

  • Anna Knurowska

    Przepiękna fotorelacja <3 aż mi się zamarzyła Wenecja :)
    Obiecaj, że za dwa tygodnie zrobimy sobie włoski klimat pod Wieliczką ;)

    • obiecuję :) alkohol już czeka na zapakowanie do walizki! :)

  • Ania z poddasza

    Ech, ja też tam chcę…

    • ale tam są tłumy i jest gorąco ;)